Tydzień temu w nasze łapki wpadła taka oto piłka z firmy Kong.
Ale do rzeczy jaka jest nasza opinia po tygodniu zabawy tą piłką? Zacznijmy od budowy, piłka jest dość ciężka a przez środek przechodzi pusta owalna dziura. Dziura w piłce ma masę zastosowań może służyć jako zabawka napchana smaczkami, mokrą karmą lub innymi pysznościami można przez nią przewlec sznurek i stosować jako ciekawy element do szarpaka. To od was zależy czym w danej chwili będzie wasza piłka. My w dużym stopniu testowaliśmy jednak jako zabawka na przysmaki i zwykła piłka.
Pierwsza reakcja Tofika na dostanie tej zabawki nie była bardzo oszałamiająca ponieważ dopiero po jakimś czasie zorientował się co pysznego siedzi w środku i wtedy zaczęła się zabawa jak tu wydobyć te pyszności.
Pierwsza reakcja Tofika na dostanie tej zabawki nie była bardzo oszałamiająca ponieważ dopiero po jakimś czasie zorientował się co pysznego siedzi w środku i wtedy zaczęła się zabawa jak tu wydobyć te pyszności.
Pierwsza zabawa trwała bardzo długo jednak sam wydobył wszystkie przysmaki. Podobnie było z resztą zabaw wszystkie smaczki zawsze zjedzone. Zabawka jest dość ciężka to jeszcze bardziej urozmaica zabawę, gdyż pieskowi jest trudniej je (smaczki) wydobyć.
Jaka jest nasza ogólna ocena?
Jak najbardziej pozytywna. Kong po tygodniu testowania nie uległ destrukcji, a nawet nie widać wielkiej ilości śladów zębów. Super się sprawdzi jako zabawka na przysmaki, ale może mieć różne funkcje. My jesteśmy bardzo zadowoleni z tego produktu myślę że trochę nam posłuży.
Jak najbardziej pozytywna. Kong po tygodniu testowania nie uległ destrukcji, a nawet nie widać wielkiej ilości śladów zębów. Super się sprawdzi jako zabawka na przysmaki, ale może mieć różne funkcje. My jesteśmy bardzo zadowoleni z tego produktu myślę że trochę nam posłuży.

Bardzo fajna recenzja, zapraszamy również do nas, my dopiero zaczynamy :P http://psimszlakiem.blogspot.com
OdpowiedzUsuńJestem pod ogromnym wrażeniem bloga, cudownych ujęć zdjęć i opisów :) Gratuluję talentu autorce bloga :)
OdpowiedzUsuń